Lwów!

Wędruję jeszcze raz!


W tej przygodzie, do Lwowa, jadę z firmą PKS Polonus od Dworcu Zachodniego. Był napisany w Gazecie, że rząd chce go sprzedać, więc nie wiadomo, czy będę miał możliwość wyjechać z tego dworcu na przysłośći. Generalnie nie ma dobrej reputacji, ale byłem zaskakujący. 


Mają salon pasazerych! Z klimatazacją, kawą i herbatą za darmo i wifi. 

Mam wrócić w nocu w Niedzieli ale nie spodziewam ze dworzec w Lwowie, z którego mam wyjechać, będzie aż tak dobrze. 

Kolejna nowa rzecz będzie podróż w autobusie PKSa. Nigdy nie jeździłem z Nimi. Mój ostatni podróż z Polskibusem był tak spokojny, że nie wierzę, ze by mógł lepiej, ale kto wie?